Mom&Daughter RUN polecają!

Biustonosze na wagę złota

Mamy już na swoim koncie biustonosze sportowe, które:
– były niedopasowane do naszych biustów i potrzeb,
– zostawiały rany lub otarcia po treningach i startach,
– nie trzymały i nie stabilizowały biustu,

Nasze wymagania co do biustonoszy sportowych to: wygodnie, stabilnie i dobrze wyglądające. Wcześniej musiałyśmy podejmować wybory: dobrze trzymać czy dobrze wyglądać.  Kiedy już straciłyśmy nadzieję, że znajdziemy coś dla siebie, zainteresowałyśmy się ofertą firmy Brooks. Wcześniej kojarzyłyśmy ją z butami. Okazało się, że mają zarówno świetne buty, jak i rewelacyjne biustonosze.

Pamiętam jak dziś rozmowę z mamą na temat biustonoszy biegowych, podczas której mama powiedziała: “Chciałabym biustonosz, którego ramiączka byłyby regulowane na rzepy”. Abrakadabra! Jest taki na stronie Brooksa. Bierzemy! Pomierzyłyśmy się, gdzie trzeba i wysłałyśmy zapytanie. Dostałyśmy paczkę z 4 modelami. Wybór był idealny, rozmiary tak samo (a zawsze się martwimy właśnie o rozmiary czy będą dobre). Od razu rzuciło nam się w oczy, że biustonosze wyglądają jak topy (w dodatku przepiękne!), a na dodatek zapewniają separacje obu piersi w oddzielnie wbudowanych delikatnych miseczkach.

Zacznijmy ocenę od modeli, które ma Mama: JUNO & DARE RACER RUN BRA.

JUNO spełnia wszystkie wymagania Mamy. Jest regulowany na rzepy, konstrukcja biustonosza zapewnia mocne trzymanie i komfort. Posiada płaskie szycie, przez co nie obciera w miejscach, gdzie biustonosze innych marek zawsze zostawiały po sobie bolesny ślad. Mama bardzo ceni szybką możliwość regulacji ramiączek w czasie treningu. Jest to niezwykle wygodne. Podczas biegania JUNO zapewnia silne wsparcie.

DARE RACER RUN BRA idealnie się sprawdza podczas biegania, fitnessu i jazdy na rowerze. Świetnie się komponuje z wyciętymi bluzkami treningowymi. Zapięcie na 4 poziomach haftek wybaczy kilka milimetrów więcej lub mniej w obwodzie. Miski są obszyte delikatną siatką, zapewniającą przewiew i odprowadzanie potu.

A teraz czas na córkę – biegaczkę i triathlonistkę: DARE CROSSBACK RUN BRA & UPHOLD CROSSBACK

DARE CROSSBACK RUN BRA był dla mnie ogromnym pozytywnym zaskoczeniem. Pierwsza moja myśl po rozpakowaniu to: czy będzie dobrze trzymał? To ze względu na jego szycie. Wielkie wow! Materiał dobrze trzyma, biustonosz w dotyku jest niezwykle delikatny. Sprawdza się zarówno przy spokojniejszych i mocniejszych jednostkach treningowych. Jego właściwości stabilizujące doceniam zwłaszcza przy interwałach, kiedy zależy mi na tym, aby nic nie skakało. Ten model ostatecznie udowodnił, że połączenie wygody, stabilizacji i wyglądu biustu jest możliwe przy dokładnym i precyzyjnym kroju i cięciu. Co ważne…mimo że nie posiada zapięcia na haftki z tyłu to mocno trzyma i dopasowuje się do sylwetki. Nigdy wcześniej nie spotkałam tak solidnego materiału stosowanego w biustonoszach biegowych.

UPHOLD CROSSBACK to biegowy gorset, w którym można swobodnie oddychać. Jego budowa zapewnia separację obu piersi, przez co pot jest na bieżąco odprowadzany i nie tworzą się odparzenia między piersiami. Jest uszyty w taki sposób, który nie uwiera w szyję i idealnie dopasowuje się do sylwetki. Połączenie koloru jasnoróżowego i szarego dobrze się sprawdziło pod jasnymi koszulkami. Mogę zaufać temu stanikowi zarówno podczas aktywności biegowych, fitnessowych i na rowerze.

Podsumowując, cztery opisane przez nas modele pozytywnie nas zaskoczyły swoją solidnością, wygodą, precyzją, wyglądem. Po licznych próbach znalezienia biustonoszy dopasowanych do naszych wymagań, jak również sylwetek i typu aktywności z czystym sumieniem możemy powiedzieć, że biustonosze BROOKSA to marka sama w sobie. Czuć, że projektanci tworzyli je z myślą o wymagających kobietach, które wiedzą, czego chcą.
Pozdrawiamy <3
Laura i Rita (Mom&Daughter RUN!)
Napisz komentarz

DO GÓRY